
Apple lubi zaskakiwać, ale rzadko robi to w taki sposób. 9 września firma pokazała światu iPhone’a Duo — pierwszy składany model w historii marki — i od razu jasne stało się, że to nie jest kolejna ewolucja, tylko zupełnie nowa kategoria produktu. Duży ekran, kompaktowa forma i moc znana z serii Pro w jednym urządzeniu, które mieści się w kieszeni. Sprawdzamy, co dokładnie kryje się pod zawiasem.
Dwa ekrany, jedna rewolucja
Złożony, iPhone Duo wygodnie leży w dłoni i bez problemu wsuwa się do kieszeni — jego zewnętrzny wyświetlacz o przekątnej 5,4 cala pokrywa aż 90% powierzchni ekranu, jaką znamy z iPhone’a 18 Pro. Rozłożony natomiast pokazuje pazur: 7,6-calowy panel Super Retina XDR, o 50% większy niż w iPhonie 18 Pro Max, tworzy przestrzeń idealną do seriali, gier i pracy na kilku aplikacjach naraz.
Specjalne nanostrukturalne wykończenie ogranicza odblaski i sprawia, że linia zgięcia niemal znika, a ukryty pod ekranem aparat FaceTime pojawia się tylko wtedy, gdy naprawdę jest potrzebny. Oba ekrany mają identyczne proporcje, więc to, co oglądasz, wygląda tak samo dobrze niezależnie od tego, czy telefon jest otwarty, czy zamknięty. Do tego ProMotion i jasność sięgająca 3000 nitów w plenerze — a jeszcze w tym roku dojdzie obsługa Apple Pencil z USB-C.
Konstrukcja, która ma przetrwać codzienność
Składany telefon musi być trwały — i tu Apple poszło na całość. Tytan Grade 5, zawias złożony z ponad 100 elementów, Ceramic Shield 2 z przodu (3 razy odporniejszy na zarysowania niż poprzednik) oraz certyfikat odporności na wodę, zachlapania i pył IP68. Wewnętrzny wyświetlacz chroni nanostrukturalna warstwa polimeru o 40% sztywniejsza niż standardowe rozwiązania branżowe, a cała konstrukcja opiera się dodatkowo na tytanowej płytce od spodu. Krótko mówiąc: to sprzęt zaprojektowany do otwierania i zamykania setki razy dziennie, bez kompromisów.
Aparat, który wykorzystuje składaną formę
Zaawansowany system aparatów to nie tylko lepsza matryca — to zupełnie nowe sposoby fotografowania, możliwe tylko dzięki dwóm ekranom. Główny aparat Fusion 48 MP fotografuje bez opóźnień migawki, oferuje 2-krotny zoom optyczny i świetnie radzi sobie w słabym świetle. Do tego dochodzi ultraszerokokątny obiektyw znany z modeli Pro oraz przedni aparat Center Stage, który sam dopasowuje orientację kadru.
Najciekawsze są jednak funkcje stworzone specjalnie dla Duo:
- Inteligentna migawka — AI na urządzeniu samo robi zdjęcie, gdy wykryje, że wszyscy już pozują.
- Duo Preview — osoba fotografowana widzi podgląd na żywo na zewnętrznym ekranie.
- Animacja dla dziecka — bajkowe animacje na zewnętrznym wyświetlaczu przyciągają wzrok najmłodszych.
- Duo FaceTime — rozmowa wideo widoczna na zewnętrznym ekranie, bez tłoczenia się wokół jednego telefonu.
Do tego nagrywanie w Dolby Vision 4K przy 120 kl./s, efekty filmowe dodawane po fakcie i tryb wideo poklatkowego bez potrzeby użycia statywu.
iOS 27: znajomy system, nowe zasady gry
Apple nie chciało uczyć użytkowników wszystkiego od nowa, dlatego iOS 27 zachowuje znajomy układ, jednocześnie wykorzystując pełen potencjał dwóch ekranów. Widżety, Dynamic Island i pasek statusu przenoszą się na bok wyświetlacza, a treści automatycznie dopasowują się do tego, czy telefon jest złożony, otwarty, czy leży poziomo.
Prawdziwą nowością jest Split View — po raz pierwszy na iPhonie można otworzyć dwie aplikacje obok siebie lub dwa okna tej samej appki. Netflix, Zoom czy Slack już dostosowały swoje aplikacje do większego ekranu, a deweloperzy mają w rękach nowe API do dalszej optymalizacji. Nie zabrakło też odświeżonego trybu czuwania, w którym jeden z ekranów zamienia się w cyfrową ramkę, zegar albo panel widżetów.
A20 Pro: moc, która nie grzeje się na zapas
Sercem iPhone’a Duo jest czip A20 Pro, ten sam, który napędza serię 18 Pro, wsparty zaawansowanym systemem chłodzenia z komorą parową. Efekt? Nawet o 35% wyższa wydajność w dłuższych sesjach niż w iPhonie 17 Pro. 6-rdzeniowy procesor jest o 20% szybszy od poprzednika, 7-rdzeniowa grafika zyskała do 40% wydajności, a podwójny 16-rdzeniowy Neural Engine podwaja moc obliczeniową potrzebną do uruchamiania modeli AI bezpośrednio na urządzeniu. Do tego 2-nanometrowy proces produkcyjny i o 50% szybsza pamięć RAM.
Bateria, która wytrzymuje cały dzień — niezależnie od tego, jak korzystasz z telefonu
Dwie baterie umieszczone po obu stronach zawiasu, zarządzane wspólnie przez inteligentne algorytmy, dają realny wybór: do 31 godzin odtwarzania wideo na wyświetlaczu wewnętrznym, do 44 godzin na zewnętrznym, albo do 24 godzin mieszanego użytkowania. Szybkie ładowanie dociąga baterię do 50% w około 20 minut przewodowo lub 30 minut bezprzewodowo (MagSafe/Qi2).
Łączność bez fizycznej karty SIM
iPhone Duo działa wyłącznie na eSIM — to rozwiązanie zaoszczędziło miejsce w środku obudowy, które przełożyło się na większą baterię. Nowa funkcja Handoff pozwala zachować ten sam numer telefonu przy przełączaniu się między urządzeniami u wybranych operatorów. Za łączność odpowiadają autorski czip N1 (Wi-Fi 7, Bluetooth 6, Thread) oraz modem C2 nowej generacji, wspierany przez AI dla stabilniejszego sygnału komórkowego.
Ceny, kolory i akcesoria
iPhone Duo trafia do sprzedaży w dwóch kolorach — gwiezdnej bieli i nocnym niebie — w czterech wariantach pamięci: 256 GB, 512 GB, 1 TB i 2 TB. Ceny startują od 9999 zł. Przedsprzedaż rusza w piątek, 16 października o 14:00, a telefon pojawi się w sklepach 23 października (w kolejnych 28 krajach — tydzień później).
Do dyspozycji są też dedykowane akcesoria: etui z podpórką Folio (629 zł) i klasyczne etui ochronne (399 zł), oba kompatybilne z ładowaniem MagSafe i Qi2.
Zrównoważony rozwój w praktyce
iPhone Duo wpisuje się w plan Apple dotyczący pełnej neutralności emisyjnej do 2030 roku. 35% materiałów pochodzi z recyklingu, w tym 100% kobaltu w baterii i 100% tytanu w osłonie zawiasu. Produkcja w łańcuchu dostaw w 60% opiera się na energii odnawialnej, a opakowanie w całości wykonano z włókien naturalnych.
Warto czekać?
iPhone Duo to nie kosmetyczna zmiana, tylko nowa kategoria w portfolio Apple — telefon, który rozkłada się w tablet, a złożony wciąż mieści się w kieszeni. Jeśli szukasz urządzenia do pracy wielozadaniowej, oglądania treści i fotografowania w sposób, którego inne telefony po prostu nie oferują, 16 października warto mieć w kalendarzu zaznaczone na czerwono.
Źródło tekstu: Apple






